Skontaktuj się z nami
Napisz do nas
Skonfiguruj halę
Wybierz język
MENU

Bliżej nas #2 Wywiad z Perfect Domes Wynajem - część II

BLIŻEJ NAS!

BLIŻEJ NAS!

"Bliżej nas" to cykl wywiadów z wyjątkowymi ludźmi Protan Elmark. Prezentujemy sylwetki oraz rozmowy z naszymi najbardziej doświadczonymi pracownikami/ współpracownikami, a także partnerami biznesowymi. To oni budują sukces naszej firmy!

 

 

 

Zadzwoń do nas
Napisz do nas
Skonfiguruj halę

#BliżejNas II

II część wywiadu z Konradem Sadkiem i Piotrem Gackiem z Perfect Domes Wynajem - partnerami biznesowymi Protan Elmark

Beata Kędziora: W waszej pracy dużą rolę odgrywa humanizm? Ludzkie podejście?

Tak, niektórzy właśnie ze względu na to decydują się na współpracę z nami. Wybierają nas, bo widzą, że łatwo się z nami dogadać, słuchamy potrzeb klienta a także doradzamy najlepsze rozwiązania. Jest to relacja partnerska a nie tylko czysto biznesowa (my sprzedawca – on kupujący). Wychodzimy z takiego założenia, że ten produkt – dzieło końcowe - musi się zarówno podobać jak i prawidłowo funkcjonować. Potrafimy też wypracować porozumienie, nie sprzedajemy każdemu klientowi wszystkiego, gdyż niektóre rozwiązania sprawdzają się lepiej lub gorzej. Może nie jest to dla nas metoda najbardziej korzystna finansowo ale wierzymy że zadowolony inwestor do nas powróci, co więcej opowie o nas innym.

 Bez wątpienia ważna jest umiejętność odmowy. Rozumiem, że potraficie powiedzieć nie?

Uważamy, że lepiej sprzedać produkt, który będzie bardziej dopasowany do potrzeb klienta, niż sprzedać produkt jak najbardziej rentowny dla nas. Taka rentowność może się obrócić przeciwko nam. Klienci to dostrzegają, bardzo cenią sobie szczerość. Podoba im się nasze podejście i podoba się to, że współpracujemy. Gdy jest problem ze strony klienta czy naszej - rozwiązujemy go. Jesteśmy elastyczni jeżeli chodzi o terminy i miejsce postawienia, no i nie zostawiamy nikogo na lodzie. Nigdy nie mówimy że czegoś nie zrobimy, najwyżej informujemy inwestora, iż zrobimy to inaczej. 

Najpierw przeprowadzacie wywiad, sprawdzacie przeznaczenie i wtedy szukacie odpowiedniego rozwiązania?

Dokładnie. Przykładem są klienci z Islandii, którzy chcą oglądać zorzę polarną przez transparentne dachy. Niestety, dla tego rynku nie jest to dobre rozwiązanie. Następuje problem ze śniegiem, który zalega głównie na dachu co przekreśla jakąkolwiek widoczność. W tym przypadku odmawiamy robienia przezroczystych dachów. Klient wyrzuciłby tylko pieniądze w błoto.

A jak wiadomo bardzo ciężko jest odzyskać zaufanie klienta. Nie chcecie aby inwestor się do Was zraził?

Oczywiście. Zależy nam na tym, aby sam produkt był widzialny, aby namiotów sferycznych było jak najwięcej, aby po prostu ten produkt był coraz bardziej znany. Dlatego też m.in. nie podchodzimy do konkurencji typowo konkurencyjnie. W momencie kiedy inna firma organizuje duży event, który odbija się echem na świecie albo przynajmniej w Polsce cieszymy się z tego powodu. Fajnie, że ta kopuła jako produkt jest, że ludzie coraz bardziej ją rozpoznają. Dbamy o to aby same obiekty przyciągały a nie odpychały. Żeby kopuła była postrzegana jako produkt interesujący, z którym można zrobić wiele ciekawych rzeczy.

Produkt ekskluzywny ale dostępny dla wszystkich?

Tak chcielibyśmy aby było to coś ekskluzywnego i dostępnego zarazem. Nie na tyle natomiast aby stało na każdym rogu, np. obok namiotów z marketu. Tutaj mamy zupełnie inna klasę, inną wytrzymałość, inne parametry. I nie da się ukryć - inną cenę. 

A co z terminem realizacji? Jak długo zajmuje wam wyprodukowanie takiej kopuły?

To zależy od najwspanialszej firmy na świecie – Protan Elmark (pozdrawiamy serdecznie wszystkich zainteresowanych) Wspólnie ustalony harmonogram z PELM jest u nas głównym wyznacznikiem jeżeli chodzi o czas realizacji. Standardowo potrzebujemy od ok 4-6 tygodni, w zależności od rozmiaru kopuły. Ogromne obiekty mogą zająć nam nawet do kilku miesięcy. Natomiast oczywiście możemy sprawę przyśpieszyć jeżeli klientowi bardzo zależy na szybkim czasie wykonania.

Kto jest odpowiedzialny za montaż? Jaki sprzęt jest potrzebny i kto go zapewnia?

Klient otrzymuje ofertę z montażem i transportem, także przeważnie należy to do naszej inicjatywy. W mniejszych gabarytach (do 9 m średnicy) wystarczą klucze do skręcania, drabina, liny, wkrętarka i voilà. W temacie elektryczności również możemy być samowystarczalni. Natomiast na większe kopuły powyżej 6m wysokości, na miejscu potrzebny jest dźwig, może to być samochód z HDS.

Ile osób jest potrzebnych do złożenia obiektu?

Od 2 -8 osób. Z czego większość kopuł stawiamy w max 4 osoby. Klienci również mogą działać samodzielnie. Z pomocą naszej instrukcji są w stanie postawić kopułę. Tutaj każdy element ma swoje miejsce, nie ma możliwości aby inwestor połączył coś nieprawidłowo (struktura sama się broni). Nie ma to wpływu na okres gwarancji, którą udzielamy. Możemy także zjawić się osobiście jako specjaliści do montażu i nadzorować pracę, przeszkolić ekipę inwestora, która będzie mogła działać bez żadnych obaw.

Czy konstrukcja składa się z gotowych systemów, które łączycie wcześniej a na miejscu dopasowujecie zprefabrykowane elementy?

Staramy się aby sam montaż zajął jak najmniej czasu, także przygotowujemy wcześniej tyle ile się da. Jednakże musimy mieć na uwadze kwestię przewozu. Wygląda to następująco: Poszycie - przeważnie w jednym kawałku, konstrukcja - rozłożona na części pierwsze (każda rurka jest osobno przygotowana do złożenia co zajmuje mniej miejsca w transporcie). Sam montaż mamy tak opracowany, że idzie sprawnie i szybko. 9m kopuła to kwestia do 1 dnia, mniejsza, lekka może zająć tylko 2-3 godziny.

Z waszych wypowiedzi wynika, że posiadacie naprawdę ogromne doświadczenie. Powiedzcie zatem gdzie byliście lub może lepiej gdzie was jeszcze nie było z namiotami sferycznymi?

Generalnie byliśmy w Europie Zachodniej już wszędzie. W Portugalii, we Francji, Włoszech, w Hiszpanii, w Szwajcarii, w Wielkiej Brytanii itd. Jeśli chodzi o wschód - pozostało trochę do zdobycia ale już możemy pochwalić się kopułą w Rosji. Teraz działamy właśnie w Rumunii.

Jako ciekawostkę dodamy, że przez ostatnie 3 miesiące prawie okrążyliśmy ziemię po równiku czyli zrobiliśmy 37 tysięcy kilometrów w czym sporo podróżowaliśmy samochodem a nie tylko samolotem. Najdalszym miejscem gdzie realizowaliśmy nasz projekt jest Dubaj i nie da się ukryć, że nie pozostajemy zamknięci na żaden inny rynek.

 

Jeszcze tylko księżyc. Najdziwniejszy bądź najtrudniejszy projekt, który tworzyliście?

Najdziwniejszy to zapewne kopuła ochronna dla ptaków. Inwestor trzyma tam pawie i kaczki. Najtrudniejszy – 37m kopuła w Dubaju. Za to najciekawszy to klient, którego bardzo miło wspominamy. Otwarty, pomocny, życzliwy, byliśmy ogromnie zaskoczeni jego podejściem do nas. Suma summarum bardzo zadowolony z naszej kooperacji co właściwie nie było dla nas do końca pracą a wręcz przyjemnością. Przedsiębiorca ten prowadzi Camping Surfingowy w Hiszpanii. Dzięki temu mieliśmy okazję spróbować surfingu z przydzielonym instruktorem i poszaleć na oceanie. Był to dla nas bardzo udany wyjazd.

 

Taka mała rekompensata za rozstania z rodziną?

Można tak powiedzieć. Większa część naszej załogi uwielbia podróże i odkrywanie nowych miejsc. Zawsze staramy się po pracy odwiedzić jeszcze ciekawe atrakcje w okolicy lub na trasie.

Ciężko pogodzić taki rodzaj pracy z życiem rodzinnym?

Faktycznie rozłąka to nieunikniony aspekt naszej działalności. Są okresy, gdzie jesteśmy długo poza domem oraz takie w których większą część czasu spędzamy przed komputerem. Jak policzyliśmy ostatnio, tylko we wrześniu ubiegłego roku byliśmy 3 tygodnie w Hiszpanii (sporo czasu poza domem) natomiast grudzień z kolei, był okresem gdzie spędziliśmy dużo czasu z bliskimi. Wszystko zależy od tego jakie mamy aktualnie zamówienia.

Mówiliście o osobie bardzo miło wspominanej. A czy często zdarzają się problemowi klienci? Tacy, z którymi wiążą się zupełnie inne obserwacje?

Może nie tyle problemowi co pochłaniający sporo czasu i energii. To taki klient, który jest wizjonerem, marzycielem, ma nieskończoną ilość projektów i obrazów. Tutaj godzinami omawiamy jego pomysły. Niestety często są to osoby mało konkretne i zmieniające zdanie. Zdarzył nam się inwestor, na przykładzie którego wiele się nauczyliśmy. Czasami od razu trzeba mówić po prostu – nie. Musimy wtedy odpowiednio nakierować klienta, sugerując dobre rozwiązania, które będą wygraną dla obu stron.

 

A jak byście opisali naszą firmę Protan Elmark? Dlaczego wybieracie PELM?

Dlatego, że tutaj pracują najwspanialsi ludzie na świecie, tworzący tą firmę i rozpoznawalną markę. No i macie najlepsze czekoladki w okolicy! (rozmówcy nie dostali gotowej odpowiedzi przed wywiadem).

Wytłumaczcie więc na czym polega nasza współpraca? Często klienci nie wiedzą jak to właściwie między nami wygląda.

W Protanie zlecamy sporządzanie poszycia dla naszych namiotów sferycznych (kopuł). Nie ukrywamy, że przede wszystkim zależy nam na bardzo dobrej jakości wykonania. A w tym sprawdzacie się tak dobrze, że nie ma nawet kwestii myślenia aby zlecić to komuś innemu. Macie bardzo rzadko spotykane podejście do pracy. Chcecie być, staracie się i jesteście świetnym partnerem. Co więcej pomagacie nam więcej niż my pomagamy wam, czujemy się naprawdę zaopiekowani.

 

 

 

Czyli tutaj produkcja daje radę?

Posiadacie ogromną znajomość w temacie produkcji, nie osiadacie na laurach i jeszcze staracie się ją bardziej polepszyć. Udzielacie nam rad, pracujecie razem z nami. Często konsultujemy z wami różne rozwiązania, wiecie kiedy warto coś dodać czy zmienić, co jest niewątpliwie dużym atutem w naszej działalności. Usprawniając produkt jesteśmy jeszcze lepsi na wymagającym rynku.

 

Nie da się ukryć, że nasze kilkuletnie stosunki zdołały stworzyć zgrany team.

Na obecnym etapie, po paru latach korelacji nie wyobrażamy sobie braku współpracy z wami. Macie potężną wiedzę! Posiadamy podobny produkt natomiast nie mamy barier związanych z konkurencyjnością. Dzielicie się z nami swoim doświadczeniem, które jest nie ocenione. Produkt jest dopracowany, spełnia (a nawet wyprzedza) wszystkie standardy. Nie mamy żadnych obaw w kwestii wykonania, czy powierzenia wam czegokolwiek. Zapewniacie nam dostęp do bycia i do ewentualnej kontroli jakości przy całym procesie produkcyjnym. Ta obecność jest kolejnym argumentem, który podkreśla wasz profesjonalizm. Bardzo wyjątkowe jest dla nas to, że mimo, iż nie jesteśmy waszym głównym, najistotniejszym klientem traktujecie nas jak czołówkę. Czujemy się w firmie jak rodzina. A trzeba powiedzieć, że mieliśmy okazję przejść przez wiele innych przedsiębiorstw i to nie jest spotykane, normalne.

 

To prawda, można stwierdzić, że zostaliście zaadoptowani. Czy jest coś co chcielibyście jeszcze dodać do naszego obszernego wywiadu?

Chcielibyśmy kiedyś pomóc waszej firmie w taki sposób w jaki wy pomagacie nam. Chcielibyśmy mieć możliwość odwdzięczenia się. Widzimy, że nasze moce są jeszcze za małe ale wierzymy, że kiedyś nastąpi taki okres kiedy będzie to możliwe.

 

Zobacz 1. część wywiadu z Perfect Domes!

Wyślij zapytanie

Administratorem Twoich danych jest PROTAN ELMARK
KLIKNIJ i dowiedz się więcej o ochronie Twoich danych.

Zadzwoń do nas

+48 61 813 45 23

Lub bezpośrednio z działem sprzedaży

Kinga Żaczyk
Specjalista ds. Obsługi Klienta
Aleksandra Gronek
Specjalista ds. Obsługi Klienta
Beata Kędziora
Specjalista ds. Obsługi Klienta
Agata Roguszczak
Specjalista ds. Obsługi Klienta
Łukasz Krzymieniecki
Specjalista ds. sprzedaży
Krystian Sałek
Specjalista ds. sprzedaży
Michał Janiszczak
Specjalista ds. sprzedaży
Hubert Włodarczak
Specjalista ds. sprzedaży
Marcin Janowski
Dyrektor Sprzedaży Eksportowej
Klaudia Rozmiarek
Specjalista Sprzedaży ds. Eksportu
Natalia Tiutiunnyk
Specjalista Sprzedaży ds. Eksportu
Magdalena Walczak
Specjalista Sprzedaży ds. Eksportu
Hanna Zydorek-Gembiak
Specjalista Sprzedaży ds. Eksportu
Katarzyna Hyla
Specjalista Sprzedaży ds. Eksportu
Piotr Tyżyk
Specjalista Sprzedaży ds. Eksportu
Strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych, w tym badania Twoich zainteresowań.
Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej